Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Niemiecka lekcja cyberbezpieczeństwa

14 stycznia 2026 | Prawo co dnia | Tomasz Zalewski

Implementując dyrektywę NIS2, nasi sąsiedzi postawili na pragmatyzm i umiar. Polska wybrała „walec drogowy”.

Opóźnienie Polski w implementacji dyrektywy NIS2 sprawia, że znajduje się ona w teoretycznie uprzywilejowanej pozycji. Możemy analizować sposób, w jaki dyrektywa NIS2 była implementowana w innych krajach unijnych i uczyć się na błędach popełnionych przez innych. W myśl rzymskiej maksymy „słowa uczą, przykłady pociągają” Polska może mieć najlepszą ustawę spośród innych państw UE. Pytanie jednak, czy właściwie wykorzystamy tę szansę?

W poprzednim artykule („Rzeczpospolita” z 3 grudnia 2025 r.) opisałem lekcję wynikającą z tego, jak NIS2 była implementowana we Włoszech. Dziś chciałbym pokazać, jak do tego zadania podszedł nasz największy sąsiad – Niemcy.

Analiza porównawcza prowadzi do ciekawych wniosków – Niemcy przyjęli model, który można by określić połączeniem „niemieckiej precyzji” z łagodną ogólną prewencją, podczas gdy model polski przypomina „walec drogowy”, który w imię zapewnienia najwyższego poziomu cyberbezpieczeństwa wyrównuje poziom wszystkich i wszystkiego.

Pod wieloma względami model niemieckiej transpozycji opiera się na pragmatyzmie i umiarze, a model polski dąży z kolei do „bezpieczeństwa totalnego”.

Płyniemy pod prąd

Analizując niemieckie i polskie podejście, nie można pominąć szerszego kontekstu. Unijna legislacja gospodarcza – zwłaszcza w obszarze nowych technologii – znajduje się w fazie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13376

Wydanie: 13376

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament