Trzeba się koncentrować na decyzji sądu
Odroczenie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania nie jest czymś niezwykłym – mówi Jarosław Onyszczuk, prokurator PK.
Panie prokuratorze, czy ostatnie wpadki Prokuratury Krajowej w sprawach Zbigniewa Ziobry to przypadek, czy świadczą o słabym przygotowaniu śledczych do prowadzenia skomplikowanych postępowań?
Ani jedno, ani drugie. Generalnie nie widzę powodów, aby w przypadku tej sprawy mówić o słabym przygotowaniu prokuratorów czy też ich wpadkach. Szczególnie gdy weźmie się pod uwagę niespotykany dotąd charakter tej sprawy, a także już wymierne rezultaty. Mamy już skierowanych do sądu kilka aktów oskarżenia, w części zapadły orzeczenia skazujące, a ponadto w sprawie prokuratorzy chcą przedstawić konkretne zarzuty byłemu ministrowi sprawiedliwości i niestety jednocześnie prokuratorowi generalnemu oraz jego zastępcy. Są to bardzo wymierne rezultaty niezwykle obszernego śledztwa, uzyskane w stosunkowo krótkim czasie, i to dzięki kompetencji i ogromnemu nakładowi pracy członków zespołu oraz ich współpracowników. Zgromadzono niezwykle mocny materiał dowodowy, który w moim przekonaniu zostanie przez prokuratorów obroniony przed sądem. Czy rzeczywiście w takiej sytuacji można mówić o ich słabym przygotowaniu? Nie sądzę. Wydaje mi się, że uwypuklanie w przestrzeni medialnej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)