Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Marionetki religijnego szaleńca

14 stycznia 2026 | Kultura | Jacek Cieślak
Tomasz Kot (pośrodku) jako lider sekty Niebo
autor zdjęcia: Mat. Pras./HBO
źródło: Rzeczpospolita
Tomasz Kot (pośrodku) jako lider sekty Niebo

„Niebo. Rok w piekle”, świetny serial z Tomaszem Kotem jako toksycznym guru, inspirowany historią sekty Niebo, trzymać będzie w napięciu aż do końca.

To była jedna z największych afer nowej Polski po 1989 r. Twórca Zboru Leczenia Duchem Świętym „Niebo” Bogdan Kacmajor najpierw próbował kariery w teatrze lalek, jednak bez większych sukcesów. Uważał, że posiada moc uzdrawiania poprzez „nakładanie rąk”, o czym miał dowiedzieć się od Boga w proroczym śnie. Bioenergoterapeuta i uzdrowiciel chorych osiedlił się w 1990 r. we wsi Majdan Kozłowiecki, gdzie mieścił się dom dla członków Zboru. Mieszkało tam nawet 60 osób. W sekcie ukrywał się czterokrotny zabójca.

Wyznawcy byli zobligowani do całkowitego podporządkowania się liderowi, który decydował o ich wyborach życiowych, małżeństwach i prywatnej własności. Członkowie sekty nie mogli się szczepić, wykonywać badań profilaktycznych i godzić na porody w szpitalach. Nieposłusznych Kacmajor skazywał na wielodniowe głodówki. W końcu sektę oskarżono o uśmiercenie noworodków i nakłanianie do samobójstw. Posypały się wyroki.

Kacmajor, opuszczony przez wyznawców, przeniósł się wpierw na Podhale do Nysy, a potem na Ukrainę. Unikając rozgłosu wyjechał wreszcie do Wielkiej Brytanii, gdzie malował i wystawiał w lokalnych galeriach. Zmarł w 2022 r.

Serial i książka

W 2011 r. ukazała się książka Sebastiana Kellera...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13376

Wydanie: 13376

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament