Marionetki religijnego szaleńca
„Niebo. Rok w piekle”, świetny serial z Tomaszem Kotem jako toksycznym guru, inspirowany historią sekty Niebo, trzymać będzie w napięciu aż do końca.
To była jedna z największych afer nowej Polski po 1989 r. Twórca Zboru Leczenia Duchem Świętym „Niebo” Bogdan Kacmajor najpierw próbował kariery w teatrze lalek, jednak bez większych sukcesów. Uważał, że posiada moc uzdrawiania poprzez „nakładanie rąk”, o czym miał dowiedzieć się od Boga w proroczym śnie. Bioenergoterapeuta i uzdrowiciel chorych osiedlił się w 1990 r. we wsi Majdan Kozłowiecki, gdzie mieścił się dom dla członków Zboru. Mieszkało tam nawet 60 osób. W sekcie ukrywał się czterokrotny zabójca.
Wyznawcy byli zobligowani do całkowitego podporządkowania się liderowi, który decydował o ich wyborach życiowych, małżeństwach i prywatnej własności. Członkowie sekty nie mogli się szczepić, wykonywać badań profilaktycznych i godzić na porody w szpitalach. Nieposłusznych Kacmajor skazywał na wielodniowe głodówki. W końcu sektę oskarżono o uśmiercenie noworodków i nakłanianie do samobójstw. Posypały się wyroki.
Kacmajor, opuszczony przez wyznawców, przeniósł się wpierw na Podhale do Nysy, a potem na Ukrainę. Unikając rozgłosu wyjechał wreszcie do Wielkiej Brytanii, gdzie malował i wystawiał w lokalnych galeriach. Zmarł w 2022 r.
Serial i książka
W 2011 r. ukazała się książka Sebastiana Kellera...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
