Mercosur i strach przed światem
Umowa Unii Europejskiej z Mercosurem stała się symbolem lęków przed globalizacją, choć w rzeczywistości jest testem naszej dojrzałości gospodarczej. Prawdziwym zagrożeniem nie jest handel, lecz wiara, że izolacja zapewni bezpieczeństwo i dobrobyt.
Umowa handlowa Unii Europejskiej z Mercosurem to dla jej przeciwników co najmniej symbol niekontrolowanego otwarcia rynku, a najczęściej dowód na oderwanie Brukseli od realnych problemów europejskich rolników. Przede wszystkim polskich i francuskich. Tymczasem jest to raczej papierek lakmusowy współczesnych lęków – już posiadanych lub właśnie zaszczepianych przez polityków skrajnej prawicy – niż realne zagrożenie. Nie mamy przecież do czynienia z otwarciem granic bez reguł, lecz z porozumieniem, które w newralgicznych sektorach przewiduje długie okresy przejściowe, kontyngenty ilościowe i zachowanie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)