Polacy zagrażają własnemu bezpieczeństwu
Naszą racją stanu staje się gruntowna zmiana relacji politycznych, ale obecnie jakakolwiek forma porozumienia wewnętrznego nie brzmi realistycznie. To dramat narodowy – pisze ekspert Team Europe Direct, członek rad PISM i Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego.
W ojna Rosji Putina z kolektywnym Zachodem nie trwa od najazdu na Ukrainę czy wcześniej na Gruzję. Eskaluje ona od jego słynnego przemówienia na konferencji monachijskiej w 2007 r. Zgodnie z doktryną Gierasimowa zacierane są systematycznie granice między działaniami zbrojnymi a akcjami sabotażowymi i wojną kognitywną, która wpływa na świadomość społeczeństw Europy. To, co zaczyna wreszcie do tych społeczeństw docierać, to narastające zagrożenie ich elementarnego bezpieczeństwa.
Nie wiemy dziś, czy toczone w turbulentny sposób negocjacje nt. pokoju w Ukrainie dadzą jakiś wynik za kilka dni, czy kilka miesięcy. Oczekuje się powszechnie, że wówczas „najgorsze będzie za nami”. To bardzo błędne myślenie. Rewizjonistyczna istota państwa rosyjskiego i przekonanie Putina o tym, że „upadek Związku Radzieckiego był największą katastrofą geopolityczną XX w.”, każą oczekiwać, że w miejsce pokoju otrzymamy tylko pauzę strategiczną, po której może nastąpić kolejny akt agresji.
Unia Europejska: nowy przeciwnik USA
W tym kontekście ogłoszenie przez Stany Zjednoczone nowej Narodowej Strategii Bezpieczeństwa (NSS) stało się wstrząsem odbieranym jako punkt zwrotny na drodze, która od 80 lat wydawała się wspólna dla całej cywilizacji zachodniej. Polska była jej aspirantem od 1989 r., a od przystąpienia do NATO i Unii Europejskiej jest pełnoprawnym elementem składowym....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
