Rząd uwolni grunty pod mieszkania
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oraz spółki Skarbu Państwa mają być źródłem nowych gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, ale w praktyce będzie to ścieżka niedostępna dla inwestorów prywatnych.
Najistotniejszą barierą dla rozwoju budownictwa mieszkaniowego jest niedostateczna podaż gruntów. Cena ziemi stanowi już jedną piątą kosztów budowy. Dlatego inwestorzy czekali na ustawę, zwiększającą ich dostępność, zwaną podażową. Jej projekt Ministerstwo Rozwoju i Technologii zamieściło na RCL w lutym zeszłego roku, ale nie był procedowany. W piątek pojawiła się jego nowa wersja.
Zgodnie z nią KOWR ma sporządzić wykaz nieruchomości, którymi zarządza, a które w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego są przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe. Następnie minister odpowiedzialny za budownictwo, za zgodą ministra rolnictwa, będzie mógł przeznaczyć je pod realizację inwestycji mieszkaniowych. O nieodpłatne przekazanie nieruchomości będą mogły wystąpić gminy, jeśli same będą zainteresowane budową mieszkań na pozyskanym gruncie.
Druga opcja to ustanowienie na tej nieruchomości przez gminę użytkowania wieczystego na rzecz społecznej inicjatywy mieszkaniowej (SIM) lub spółki gminnej. Warunkiem dla każdego z tych podmiotów jest budowa mieszkań na wynajem.
Projekt przewiduje trzecią możliwość. Gmina będzie mogła sprzedać pozyskaną z zasobów KOWR-u nieruchomość, pod warunkiem, że rozliczy ją w ramach ustawy „lokal za grunt”. Regulacja ta pozwala gminom przekazywać w ramach rozliczeń grunty deweloperom w zamian za mieszkania, które ci zbudują. Na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)