Lek ze sklepu, diagnoza z sieci
Aż 95 proc. Polaków kupuje leki bez recepty. Najczęściej robi to w sklepach spożywczych – wynika z raportu firmy In-Pulse, który „Rz” poznała jako pierwsza.
Coraz więcej osób, zamiast udać się do lekarza, woli szukać diagnozy w internecie, mimo że ryzyko fałszywych porad jest ogromne. Takie postępowanie jest m.in. efektem kłopotu z dostaniem się na wizytę do specjalistów czy wysokich kosztów w prywatnych przychodniach.
– To pozorna oszczędność – przestrzega dr Mariusz Woźniakowski z Uniwersytetu Łódzkiego. – Część rachunku za „tanie, szybkie i łatwo dostępne leczenie” wraca do systemu ochrony zdrowia w postaci droższych terapii.—p.m.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
