Dźwięk z kościelnych dzwonnic pod lupą inspektora ochrony środowiska
Dzwony przykościelne podlegają regulacjom dotyczącym dopuszczalnego poziomu hałasu. Wydanie decyzji w tym zakresie nie jest sprzeczne ani z konkordatem, ani z konstytucyjną wolnością sumienia oraz religii.
Hałas to powszechny problem, szczególnie dla terenów zamieszkałych. Kością niezgody coraz częściej staje się nawet tradycyjne bicie przykościelnych dzwonów. I okazuje się, że w takiej sytuacji skutecznie może interweniować inspekcja ochrony środowiska. A potwierdza to jeden z ostatnich wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).
Polska tradycja
Sprawa dotyczyła jednej z parafii rzymskokatolickich województwa opolskiego. Na jej terenie znajdowały się dwa dzwony. Mniejszy, ręczny, nieużywany oraz duży będący w stałym użytku, uruchamiany automatycznie i oddziałujący na tereny mieszkaniowe. Najbliższa zabudowa mieszkalna znajdowała się ok. 18 m od źródła hałasu.
Spór zaczął się pod koniec września 2022 r., gdy z upoważnienia starosty dyrektor wydziału budownictwa i środowiska określił m.in. dopuszczalny poziom hałasu w środowisku w odniesieniu do terenów podlegających ochronie akustycznej. Konkretnie chodziło o zabudowę jednorodzinną. Urzędnicy nakazali też regularne monitorowanie pomiarów hałasu i ewidencjonowanie oraz przechowywanie ich przez 5 lat. Parafia miała...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)