BM Pekao stanie w szranki z konkurencją o kapitał zagraniczny
Broker spod znaku żubra wziął na cel inwestorów zagranicznych. – Odrobiliśmy sumiennie lekcję w ostatnich latach i mogę zadeklarować: BM Pekao wraca na dobre do gry o klientów zagranicznych – mówi Piotr Cwynar, zastępca dyrektora. Jest jednak jedno „ale”.
Inwestorzy zagraniczni dzielą i rządzą na GPW. W I półroczu udział brokerów zagranicznych, którzy przede wszystkim obsługują zagraniczny kapitał, w obrotach na głównym rynku akcji w Warszawie przekroczył 63 proc. Liderem niezmiennie jest Goldman Sachs, który miał ponad 23 proc. udziałów w obrotach, a w pierwszej dziesiątce najaktywniejszych pośredników było aż siedem zagranicznych podmiotów.
Dla polskich brokerów zagraniczny kapitał jest niemalże świętym Graalem. Sięgnięcie po niego oznacza wypłynięcie na szerokie wody. Nie jest to jednak proste, ale to nie znaczy, że nie ma chętnych, by o to walczyć. Do zagranicznego tortu chce się dosiąść BM Pekao.
BM Pekao zarzuca sieć
Firma w tym celu, nie tak dawno, pojechała do Londynu, gdzie wspólnie z Bank of America zorganizowała konferencję, na której przedstawiciele międzynarodowych instytucji finansowych mieli okazję spotkać się z przedstawicielami polskich spółek giełdowych. Jak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
