Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Urazy są głębokie

19 stycznia 2001 | Publicystyka, Opinie | MS

Rozmowa Ahmed Dogan, lider Ruchu Praw i Swobód, partii reprezentującej mniejszość turecką

Urazy są głębokie

Kilkanaście lat temu władze komunistycznej Bułgarii zmieniły nazwiska i imiona ponad milionowi swoich obywateli. Nazwano to cynicznie "procesem odrodzeniowym". Nieoficjalnie wprowadzono stan wyjątkowy, zginęło kilkadziesiąt osób, kilkaset trafiło do obozu koncentracyjnego, a kilkaset tysięcy wysiedlono. Nikt do tej pory nie został za to skazany.

Emisja filmu dokumentalnego "Technologia zła", ukazującego kulisy i mechanizmy tamtej kampanii, wywołuje ostatnio w Bułgarii ożywione polemiki. Jedną z konsekwencji tamtych wydarzeń było powstanie Ruchu Praw i Swobód, partii odgrywającej bardzo istotną, zdaniem niektórych - kontrowersyjną rolę na tutejszej scenie politycznej. Jej lider, Ahmed Dogan, uchodzi za jednego z najbardziej wpływowych bułgarskich polityków.

Rz: Czym był "proces odrodzeniowy"?

AHMED DOGAN: Proces odrodzeniowy, zwłaszcza w swoim ostatnim wariancie z lat 1984 - 1989, miał na celu przeprowadzenie asymilacji mniejszości tureckiej przy wykorzystaniu armii, policji, służby bezpieczeństwa, partii, organizacji społecznych, z zastosowaniem przemocy, metod państwowego terroryzmu. Proces ten tak naprawdę zaczęto dużo...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2217

Spis treści

Wyprawa na Makalu

Zamów abonament