Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie chciał przeszkadzać dziennikarzom

17 maja 2003 | Kraj | LZ
źródło: Nieznane

Minister sprawiedliwości przed komisją śledczą

  • Fragment stenogramu przesłuchania Grzegorza Kurczuka przez Jana Rokitę
  • Pełny stenogram z 40. posiedzenia komisji śledczej (udostępniony przez Kancelarię Sejmu)
  • Sylwetka Grzegorza Kurczuka
  • KOMENTARZE: Pytania pozostają
Nie chciał przeszkadzać dziennikarzom

Grzegorz Kurczuk: Nie miałem dowodów

FOT. ANDZREJ WIKTOR

Czy minister sprawiedliwości-prokurator generalny Grzegorz Kurczuk postąpił właściwie, czekając z wszczęciem postępowania w sprawie Lwa Rywina na opublikowanie jego korupcyjnej oferty przez "Gazetę Wyborczą"? To pytanie zdominowało piątkowe przesłuchania ministra przez sejmową komisję śledczą.

Dopiero 27 grudnia 2002 r., czyli w dniu publikacji przez "Gazetę Wyborczą" artykułu opisującego ofertę złożoną Agorze przez Lwa Rywina, Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że zostanie wszczęte postępowanie, by wyjaśnić wszystkie okoliczności opisanych tam zdarzeń. Postępowanie rzeczywiście zaraz wszczęto, problem w tym, że minister sprawiedliwości o wizycie Rywina w Agorze wiedział wiele miesięcy wcześniej. I to nie z "kawiarnianych plotek", bo - jak wczoraj poinformował posłów - w kawiarniach raczej nie bywa, ale od dziennikarzy i najważniejszych osób pojawiających...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2925

Spis treści

Wojna z terroryzmem

Zamów abonament