Dymisja za gafę atomową
Pod naciskiem zszokowanej opinii publicznej minister podał się wczoraj do dymisji. Została ona bezzwłocznie przyjęta przez premiera Shinzo Abe.
Na nic zdały się przeprosiny skierowane do rodzin ofiar i próby wyjaśnień. Zbombardowanie Hiroszimy i Nagasaki jest bowiem najbardziej drażliwą kwestią w najnowszej historii Japonii. Choć oficjalnie Kraj Kwitnącej Wiśni stara się jej nie poruszać ze względu na"dobre stosunki z Amerykanami", pamięć o ponad 360 tys. ofiar śmiertelnych dwóch atomowych eksplozji jest nadal żywa.
p. z., reuters, ap

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)