Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyrok na CBA już zapadł

12 listopada 2007 | Publicystyka, Opinie | Joanna Lichocka
autor zdjęcia: Rafał Guz
źródło: Rzeczpospolita

Jestem pewnie największym zwolennikiem powołania komisji śledczej. Może być ona miejscem, gdzie będę mógł przedstawić prawdę o działaniach Centralnego Biura Antykorupcyjnego – mówi szef CBA w rozmowie z Joanną Lichocką

Rz: Czy czuje się pan odpowiedzialny za porażkę PiS?

Mariusz Kamiński: Nie, w ogóle w tych kategoriach nie podchodzę do tego, co robimy.

Ale pana konferencja kilka dni przed wyborami na temat zatrzymania Beaty Sawickiej została odebrana jako włączenie się CBA w kampanię wyborczą PiS.

Jestem głęboko przekonany, że miałem nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek zwołać tę konferencję. Od wielu tygodni politycy różnych ugrupowań niechętnych rządowi, na użytek kampanii wyborczej, kreowali absurdalny obraz państwa policyjnego. Chcieli wywołać u przeciętnego Polaka poczucie zagrożenia. Wszyscy są podsłuchiwani, do każdego mogą przyjść bez powodu faceci z CBA w kominiarkach i zawlec do więzienia. Jako szef organu państwowego musiałem bronić wizerunku instytucji publicznej, którą kieruję, i honoru jej funkcjonariuszy. Zdawałem sobie sprawę, że zatrzymanie parlamentarzysty w trakcie kampanii wyborczej może wywołać burzę. Dlatego od samego początku konsekwentnie zwracałem się ustnie i pisemnie do marszałka Dorna, by spowodował zwołanie Sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych. Na tym forum zamierzałem przedstawić wszystkie okoliczności związane ze sprawą Sawickiej. Chciałem pokazać profesjonalizm działań CBA oraz udowodnić, że termin zatrzymania wynikał bezpośrednio z żądań skorumpowanej posłanki. Odmowa zwołania komisji przez jej szefa, będącego członkiem PO, i odmowa zajęcia się tą sprawą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 7861

Spis treści

Ekonomia

Aliplast inwestuje i podwaja produkcję
Amerykańskie kurczaki trafią na rynki Europy?
Bankomaty jadą w góry
Bezpieczeństwo energetyczne ponad podziałami
BoA: programy emerytalne
Bój o niższy VAT na książki i surowe mięso
Chińczycy zabrali zyski, czyli Ropczyce w opałach
Cytat dnia
Czy grozi nam kara za energetyczną akcyzę?
Dobry kwartał Embraera
Duże pieniądze na promocję
Dwa tłuste lata dla biurowych deweloperów
Gamet Holdings: prospekt zatwierdzony
Informacje ze spółek od 5 do 9 listopada
Irak spłaca długi
Jadą wozy używane
Japończycy wykupili polskie obligacje 30-letnie
Jeszcze są szanse na dopłaty
Już 13,8 mln osób w OFE
Kalendarium gospodarcze
Koniec holdingu. Herbapol łączy spółki
Kto korzysta na tanim dolarze
Lublin wychodzi na prostą
Marne nastroje na rynkach, ale możliwe jest uspokojenie
Metan dla aut jednak bez akcyzy
Minister rozwoju regionalnego skarży się na nadmiar kontroli
Moda na sushi i tortille
Najemcy czekają w kolejce i słono płacą
Olechowski nie do Orlenu
Paulson wzywa Chiny do reform
Państwo to nie stróż
Petrobras: zapaść zysku
Podatek liniowy mi się nie podoba
Policja podatkowa Unii Europejskiej
Rekordowe kontrakty na targach w Dubaju
Rekordowe przychody OPEC
Rosja i Ukraina: blisko umowy
Rośnie piotrkowskie centrum logistyczne
Setki milionów euro na otwarcie granic
Specagencja od długu
Strajk skończony, problem trwa
Słabość zielonego poprawia wyniki PLL LOT
Tanie mieszkania używane w mniejszych miastach
United Airlines i słaby dolar
VW: 10 mln pojazdów
W Rzymie o energetyce
Wizyta rosyjskich inspektorów
Wyprzedaż w regionie
Zyski w dół, płace w górę
iPhone też na Wyspach

Aktywacja

Zamów abonament