Ogień w autobusie
W piątek znowu palił się autobus z pasażerami. To już trzeci w ciągu dziewięciu dni. Jest hipoteza: ktoś stoi za tymi pożarami. Ratusz powoła komisję z udziałem policji i strażaków
janina blikowska, konrad majszyk
Piątek, godz. 7. Autobus linii 190 czeka na zmianę świateł na skrzyżowaniu ul. Leszno z Okopową. To ośmioletni przegubowiec niemieckiego koncernu MAN. Kierowca dostrzega dym wydostający się z komory silnika. Prosi pasażerów, by wysiedli, a sam tłumi pożar przy pomocy gaśnicy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
To już trzeci pożar miejskiego autobusu w ciągu dziewięciu dni. W ostatni czwartek na ul. Marsa palił się 11-letni jelcz linii 520. Gaszenia pojazdu nie zaczął jego kierowca, ale przejeżdżający obok strażnicy miejscy (dostali za to po 1,5 tys. zł...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
