Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dżentelmeńska umowa nie wystarczy

18 kwietnia 2009 | Druga strona | Dominik Zdort

Mamy nową polityczną aferkę. Ludzie szefa rządu – zresztą już nie pierwszy raz – zapomnieli o tym, że powinni informować ludzi prezydenta o niebezpiecznych wydarzeniach w kraju. I Lech Kaczyński poczuł się urażony, że za późno się dowiedział o pożarze w hotelu w Kamieniu Pomorskim.

Można oczywiście powiedzieć, że prezydent przesadza. Że nie ma żadnego powodu, aby o wypadku losowym – nawet takim, w którym ginie ponad 20 osób – w superpilnym trybie informować Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Że Lech Kaczyński robi publiczne wyrzuty rządowi tylko dlatego, iż chce mu politycznie zaszkodzić.

I pewnie tak jest, bo...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8296

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij