Buszował w sieci, wpadł, gdy się włamał do Opoki
20-letni haker, zatrzymany w związku z co najmniej 54 włamaniami do sieci różnych firm i instytucji, usiłował złamać zabezpieczenia ABW – ustaliła „Rz”.
Adam P., uczeń technikum w Choszcznie (Zachodniopomorskie), wpadł, gdy zaatakował pielgrzymkowy serwis Fundacji Opoka. Policji tłumaczył, że robił to „tylko, by doskonalić swoje umiejętności”. Prokuratura postawiła mu zarzuty nieuprawnionego dostępu i ingerencji w dokumenty, za co grozi do trzech lat więzienia. Jak nieoficjalnie ustaliła „Rz”, z serwerów mogły zniknąć dane użytkowników, a haker atakował nie tylko sklepy internetowe, ale też ważne instytucje, m.in. ABW, i to już dwa lata temu.
Ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzecznik Agencji, zapewnia, że próba złamania zabezpieczeń była nieudana. – Ewentualne ataki na witrynę internetową ABW nie grożą ujawnieniem informacji pozostających w dyspozycji Agencji, ponieważ wewnętrzne sieci ABW odseparowane są od sieci publicznych, np. Internetu – dodaje.