Plusy i minusy tygodnia
Jarosław Kaczyński wyrwał się z majestatycznego bezruchu, ale wciąż bardzo uważa, by nie zakłócić rywalizacji mocniejszym sloganem ani hasłem. Klipu z dębem Bartkiem nie powstydziłby się Tadeusz Mazowiecki w 1990 roku – choć może nawiązanie do prasłowiańskiego dębu uznano by w jego sztabie za jakieś zadrugowo-endecko-nepopogańskie tęsknoty. Ale już środowy wiec w Elblągu z apologią sukcesu Polaków po 1989 roku – zachwycić mógłby fundację Schumana....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)