Londyn przestał promować tańce na rurze
Władze zakazały wywieszania w biurach pośrednictwa pracy ogłoszeń o wakatach w seksbiznesie
Minister pracy Chris Grayling zapowiedział, że biura nie będą już przyjmować ogłoszeń pracodawców poszukujących striptizerek, tancerek erotycznych czy barmanek topless. Dozwolone będą natomiast np. oferty zatrudnienia sprzedawców w sex shopach czy sprzątaczek w klubach ze striptizem.
– Osoby w niepewnej sytuacji nie powinny odczuwać nacisku na podjęcie pracy w seksbiznesie – powiedział Grayling. Wyjaśnił, że chodzi tylko o te...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)