Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Europa odjeżdża

05 sierpnia 2010 | Sport | Sstefan Szczepłek
Sławomir Peszko (z piłką) starał się, dwukrotnie wbiegł w pole karne rywali,  ale żadnej  z tych okazji  nie wykorzystał
autor zdjęcia: bartosz jankowski
źródło: Fotorzepa
Sławomir Peszko (z piłką) starał się, dwukrotnie wbiegł w pole karne rywali, ale żadnej z tych okazji nie wykorzystał

Lech po raz drugi przegrał ze Spartą Praga 0:1 i odpadł z rozgrywek

Po pierwszym spotkaniu można było mieć powody do optymizmu. W Pradze mistrzowie Polski wprawdzie przegrali, ale jedyną bramkę stracili dość przypadkowo. Wtedy już w piątej minucie świetny strzał głową Manuela Arboledy obronił bramkarz Jaromir Blazek. Teraz sytuacja niemal się powtórzyła. Po rzucie wolnym Siergieja Kriwca naciskany przez Arboledę jeden z obrońców Sparty strzelił głową w słupek własnej bramki.

Różnica polegała na tym, że o ile w Pradze poznaniacy „poszli za ciosem” i osiągnęli przewagę, to w Poznaniu dali sobie narzucić styl gości. To Sparta częściej miała piłkę, łatwiej przedostawała się pod bramkę Lecha i oddawała więcej strzałów. Albo po akcjach, albo z rzutów wolnych, po faulach piłkarzy z Poznania, nienadążających za przeciwnikami.

W jednej z takich sytuacji ładną obroną popisał się Krzysztof Kotorowski. A kiedy lechici wolno zbliżali się do bramki, piłkarze z Pragi wybijali im piłkę spod nóg i coraz częściej także z głowy.

Nie było w Lechu nikogo, kto mógłby poprowadzić grę. Artur Wichniarek...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8692

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij