1500 euro dla każdego
Bundestag bada, czy wszyscy obywatele mogą mieć równą pensję podstawową
Susanne Wiest jest wątłą kobietą w średnim wieku. W swym mieszkaniu w Greifswaldzie prowadzi niewielkie przedszkole. Ma wykształcenie opiekunki i pierwsza przyznaje, że niewiele wie o ekonomii, finansach, polityce i socjologii. Wie jednak, że cały niemiecki system społeczno-ekonomiczny wymaga gruntownej przebudowy, i ma receptę, jak to zrobić. Wczoraj stanęła przed komisją petycji Bundestagu, prezentując swą ideę uzdrowienia Republiki Federalnej Niemiec.
– Konieczne jest wprowadzenie bezwarunkowego dochodu podstawowego dla wszystkich bez wyjątku obywateli naszego kraju. Aby prowadzić godne życie, każdy dorosły powinien otrzymywać od państwa półtora tysiąca euro miesięcznie, nieletni – tysiąc. – tłumaczyła przez dwie godziny kilkudziesięciu posłom komisji petycji niemieckiego parlamentu.
Rzeczniczka nowych idei
Nikt nie wybuchnął śmiechem, nikt nie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)