Rady dzielnic: władzy mało, chętnych dużo
21 listopada wybierzemy 409 radnych 18 warszawskich dzielnic. Rozpoczynamy dziś przedstawianie wybranych dzielnicowych kandydatów.
Z konieczności nie będzie to wybór subiektywny. Przedstawimy tych, którzy się czymś wyróżniają – pozytywnie lub negatywne. Przypomnimy tych, którzy dali się poznać z samorządowej działalności lub byli aktywni w innych dziedzinach. Zaczynamy od Bemowa i Pragi-Północ.
Bemowo – największa konkurencja
O 25 miejsc w radzie Bemowa ubiega się aż 253 kandydatów z ośmiu komitetów.
Poza listami trzech największych partii – PO, PiS i SLD – jest osiem komitetów. Mieszkaniec Bemowa niewtajemniczony w niuanse polityczno-personalne może się pogubić w subtelnych różnicach nazw komitetów.
Swoje listy wystawiła np. Wspólnota Samorządowa Nasze Miasto, skupiona wokół Włodzimierza Całki (z wykształcenia...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)