Listy do „Rzeczpospolitej”:Z innej perspektywy
Czytając pierwsze recenzje najnowszej książki Jana Tomasza Grossa, a zwłaszcza artykuły omawiające polemiczne zdjęcie z okładki, muszę powiedzieć, że można doskonale przewidzieć przebieg dyskusji.
W zasadzie takowej nie będzie, ponieważ w sporze muszą istnieć co najmniej dwie strony, a w tym wypadku jedna z nich nie odniesie się do argumentów drugiej i ogłasza już wszem i wobec, że bić się pokornie w piersi należy, bo należy, ponieważ autor – nawet jeśli można udowodnić, że swoją tezę buduje na kłamstwie od samej okładki – „budzi sumienia Polaków”. Kto nie jest za, ten antysemita.
Jako że...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)