Pożegnania: listopad 2012 – październik 2013
kardynał Józef Glemp
23 stycznia 2013
prymas Polski
Kiedy w lipcu 1981 roku został prymasem Polski po kardynale Stefanie Wyszyńskim, był najmłodszym stażem biskupem w polskim episkopacie (biskupem warmińskim był dopiero dwa lata). Pół roku po jego uroczystym ingresie do katedr w Gnieźnie i Warszawie, władza wyprowadziła na ulice czołgi. Wszyscy oczekiwali, że prymas potępi stan wojenny. A on apelował, by nie przelewano krwi braterskiej. Długo potem zarzucano mu uległość wobec władzy. W 1983 r. został przez Jana Pawła II mianowany kardynałem. A potem była sprawa ks. Jerzego Popiełuszki, którego zamordowano w 1984 r. Do końca życia prymas żałował, że nie udało mu się ochronić tego bohaterskiego kapłana. Największy sprawdzian przeszedł jednak w latach 90., już po odzyskaniu wolności. Wywalczył powrót religii do szkół, z trudem udało się wynegocjować konkordat, walczył o ochronę życia poczętego – zaakceptował ustawę z 1993 r., choć wciąż powtarzał, że nie jest ona doskonała. Na czele polskiego Kościoła stał 23 lata. Do 1992 r. był jednocześnie arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim. Był gospodarzem aż siedmiu wizyt Jana Pawła II w Polsce. Jego następcę Benedykta XVI przyjmował w 2006 r. jako metropolita warszawski. W tym samym roku przeszedł na emeryturę. Tytuł prymasa Polski zachował do skończenia 80 lat. Do końca życia był aktywny. Miał 83 lata....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)































































