Papież był zakochany
Franciszek nie chce, by go mitologizować, określa małżeństwo jako związek kobiety z mężczyzną.
Franciszek jest w tej chwili dla Włochów najbardziej wiarygodną osobą na świecie. Ufa mu aż 87 proc. badanych. Pytany przez Ferrucio de Bortoli, redaktora naczelnego dziennika „Corriere della Sera", o wysoką falę „franciszkomanii", wyznał, że nie podoba mu się mitologizowanie jego osoby. Na pytanie, czy kiedykolwiek był zakochany, Franciszek wyznał, że w wieku lat 17 miał dziewczynę, a potem, gdy już był w seminarium, dla innej stracił na tydzień głowę. Indagowany, jak się to skończyło, powiedział, że były to młodzieńcze historie, o których rozmawiał ze swoim spowiednikiem.
Wywiadu udzielił z okazji zbliżającej się rocznicy pontyfikatu (13 marca).
Nieprawdziwe opowieści
Jako przykład mitologizacji jego osoby podał niezgodne z prawdą opowieści o tym, jak to nocą wychodzi, by nakarmić żebraków. „Malować papieża, jakby był Supermanem,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
