Frankokonsumenci
Czy stronę umowy kredytowej, w której kwota kredytu waloryzowana jest w odniesieniu do franka szwajcarskiego, należy pozbawiać ochrony przysługującej konsumentom?
Batalia sądowa o podważenie kredytów waloryzowanych we frankach skłania do stawiania podstawowych pytań o granice swobody umów w prawie cywilnym. przede wszystkim słyszy się głosy: mają, co chcieli. Dorosły człowiek musi zdawać sobie sprawę, że kurs franka może się zmienić, a ceny nieruchomości spaść. Czy nie jest to jednak zbytnie uproszczenie?
Autonomia woli stron jest oczywiście przejawem wolności gospodarczej. Tymczasem nie od dziś wiadomo, że brak jakichkolwiek regulacji oznacza w istocie przyznanie przewagi podmiotom dysponującym większymi zasobami. Prowadzi do afirmacji wolności jednych kosztem drugich pod pretekstem formalnej równości. Czy jest jednak równość w rozmowie doradcy wyszkolonego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)