Cicha rewolucja w strefach płatnego parkowania
Ustawodawca przy okazji „wyprostowania błędu legislacyjnego" sprzed dziesięciu lat wprowadził nowe rozwiązania w strefach płatnego parkowania – pisze prawnik.
Od 14 lutego 2014 roku nie ma konieczności ponoszenia opłat za postój pojazdu w miejskich strefach płatnego parkowania w miejscach, gdzie stanowiska postojowe nie są wyznaczone odpowiednimi znakami pionowymi i poziomymi w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami.
W ostatnim czasie na łamach prasy rozgorzała dyskusja dotycząca znaków informacyjnych D-44 („strefa płatnego parkowania") w związku z nowelizacją rozporządzenia ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Głównym celem tej nowelizacji było zlikwidowanie problemu podwójnej karalności w związku z naruszeniem dyspozycji znaków D-44 („strefa płatnego parkowania") przez kierujących pojazdami mechanicznymi wjeżdżających do stref płatnego parkowania bez uiszczenia stosownej opłaty za postój. Niezależnie od tego wszyscy komentatorzy rzeczonej nowelizacji pomijają istotny z punktu widzenia funkcjonowania stref płatnego parkowania fakt, że od 14 lutego 2014 roku diametralnie zmieniły się okoliczności, w których zarządca drogi administrujący strefą płatnego parkowania może wymagać opłacenia postoju i nakładać opłatę dodatkową w przypadku nieuiszczenia opłaty podstawowej.
Koniec podwójnej karalności
Występujące zjawisko podwójnej karalności było efektem podwójnego charakteru znaku...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
