Chińczycy wypadli z przetargu, bo byli za tani
Inwestycje | Branża energetyczna uczy się na błędach, jakie popełniono przy budowie autostrad.
Barbara Oksińska Anna Koper
Chińskie firmy, które do tej pory deklasowały cenowo konkurencję w przetargach budowlanych, zostały wykluczone przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) z budowy stacji energetycznej Pelplin ze względu na rażąco niską cenę. To precedens, który daje nadzieję, że w wartych miliardy złotych inwestycjach energetycznych nie powtórzy się sytuacja z budowy dróg i autostrad, gdzie niektórzy wykonawcy nie byli w stanie skończyć inwestycji. Pierwszym i najgłośniejszym tego typu przykładem sprzed niemal trzech lat był China Overseas Engineering Group (Covec), który nie poradził sobie finansowo z realizacją dwóch odcinków A2 między Łodzią a Warszawą i zszedł z placu budowy, pogrążając też swoich podwykonawców.
Idzie nowe?
Jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy chińskie Pinggao należące do potężnego koncernu State Grid Corporation of China wygrało pierwsze przetargi na budowę polskich sieci energetycznych, wydawało się, że nic ich nie powstrzyma przed...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta