Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zabawki do podsłuchiwania są tanie

27 sierpnia 2014 | Druga strona | Agnieszka Kalinowska
źródło: archiwum prywatne

Rozmowa: Tomasz Kulas, redaktor prowadzący portalu Chip.pl

Rz: Sąsiad nagrywa sąsiadkę, a potem ją pozywa. Podsłuchy wydają się coraz powszechniejsze, nie tylko w świecie polityki i biznesu. Tak łatwo da się to zrobić?

Tomasz Kulas: Podsłuchiwanie jest wręcz banalne. Sami wyposażamy się w narzędzia, które mogą służyć innym do szpiegowania i podsłuchiwania nas. Jakby mało było kamer, które obserwują nas w dużych miastach... Jeśli ktoś będzie chciał nas podsłuchać, bez większych problemów może wykorzystać nasz własny telefon...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9925

Wydanie: 9925

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij