Analiza „Rzeczpospolitej”: Przestępcza grupa podsłuchowa
Afera taśmowa na naszych oczach rozchodzi się po kościach. Kwalifikacja prawna przyjęta przez prokuraturę spowoduje, że oskarżeni dostaną symboliczne kary.
W piątek, zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy w „Rzeczpospolitej", prokuratura ogłosiła – po 15 miesiącach – koniec śledztwa w sprawie afery taśmowej i wysłała do sądu Warszawa-Mokotów akt oskarżenia. Przed sądem staną biznesmen Marek Falenta jako mózg operacji, a także jego współpracownik Krzysztof Rybka oraz dwóch kelnerów, którzy mieli na zlecenie Falenty nagrywać restauracyjnych gości.
Akt oskarżenia obejmuje 81 zarzutów, a 80 usłyszał Falenta. Większość dotyczy nielegalnego nagrywania w warszawskich restauracjach Sowa & Przyjaciele oraz Amber Room. Kelnerowi Łukaszowi N. prokuratura postawiła 66 zarzutów, a jego koledze Konradowi N. – 28. Rybka usłyszał jeden...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)