Podatek obrotowy zamiast CIT: plusy i minusy
debata | Danina od przychodów byłaby prostsza niż CIT, ale niekoniecznie sprawiedliwa dla tych, którzy nie zarabiają.
paweł rochowicz
Postulat wprowadzenia podatku obrotowego dla sieci supermarketów zgłasza w kampanii wyborczej Prawo i Sprawiedliwość. Różne podatki i opłaty o podobnym charakterze usiłują wprowadzać Węgry, wbrew unijnemu prawu. Uczestnicy debaty, która odbyła się w redakcji „Rzeczpospolitej", uważają jednak, że tę koncepcję należy poddać starannym analizom pod kątem skutków prawnych, ekonomicznych i społecznych.
CIT źle działa
Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha, proponuje, by wprowadzenie podatku od przychodu połączyć z szerszą zmianą systemową, jaką byłoby zniesienie podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Jego zdaniem taki podatek byłby mniej represyjny od CIT, prostszy w konstrukcji, tańszy w poborze i przynoszący więcej pieniędzy budżetowi.
– Nasze wieloletnie analizy, a także wyniki kontroli NIK wskazują, że CIT jest nieefektywy. Podatku tego de facto nie płaci 60–80 proc. firm, które mu podlegają. Jego udział w dochodach publicznych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)