W Kazimierzu znów walczą o koguta
Spór o to, kto ma prawa ochronne do wypiekanego z pszennej mąki koguta, rozpala kazimierskich przedsiębiorców od 20 lat. Jego końca wciąż nie widać.
Wypiekane koguty przypominające w smaku chałkę to symbol Kazimierza Dolnego. Niemal obowiązkowa pamiątka kupowana podczas pobytu w tym mieście. Koguty stały się też symbolem biznesu piekarskiego rodziny Sarzyńskich. Sarzyńscy twierdzą, że wypiekali go w innych podlubelskich piekarniach, zanim w połowie lat 70. przeprowadzili się do Kazimierza i tu rozpoczęli działalność.
Koguta wypromował Cezary Sarzyński, który na początku lat 80. przejął rodzinny biznes. Objeżdżał Polskę, Europę i świat, promując ten wypiek, który stał się w tym czasie logo jego Piekarni Artystycznej Sarzyński. Za swoje piekarnicze wyroby dostał...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
