Sejm na ratunek psom
Znów ruszają prace nad ustawą o ochronie zwierząt. Posłowie chcą polepszyć warunki w schroniskach. A przy okazji – zakazać uboju rytualnego.
– Empatia wobec zwierząt nie ma barw politycznych, więc liczę na to, że teraz się uda – mówi poseł PO Paweł Suski. Jest przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, w którego skład wchodzą posłowie z PO, PiS i Nowoczesnej.
We wtorek zaczęli prace nad zmianami w ustawie o ochronie zwierząt. Już teraz wiadomo, że projekt będzie podobny do tego, który zespół przedstawił w poprzedniej kadencji.
Obowiązkowe kojce
Tamta propozycja wzbudziła duże zainteresowanie, bo posłowie postulowali całkowity zakaz trzymania psów na łańcuchach. Obecne przepisy mówią, że łańcuch nie może być krótszy niż trzy metry, a po 12 godzinach zwierzę trzeba spuścić. Zespół chciał, by psy można było trzymać wyłącznie w kojcach.
Posłowie chcieli też zakazu występów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
