Wandale grasują na cmentarzach
Przy sumie 10 tys. zł składka wynosi ok. 100 zł rocznie.
regina skibińska
Nagrobek można ubezpieczyć od szkód spowodowanych przez siły przyrody oraz wandali. Ale uwaga: nie za każde zniszczenie należy się odszkodowanie.
Pani Katarzyna mieszka w Szczecinie, a grób jej rodziców znajduje się pod Rzeszowem. Odległość taka nie pozwala jej na częste wizyty na cmentarzu. Kiedy przyjechała przed 1 listopada, zobaczyła, że nagrobek został zdewastowany, zniknęła figura anioła. Rzeźby nie udało się odtworzyć, a naprawa nagrobka kosztowały 2500 zł.
Pan Piotr na grób żony przychodzi często, ale to wcale nie oznacza, że nagrobek jest bezpieczny. Podczas letniej wichury spadł na niego konar drzewa i złamał krzyż.
Dodatkowa opcja
Koszt granitowego nagrobka wynosi teraz od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Uszkodzenia spowodowane przez siły natury czy przez wandali mogą być dotkliwe finansowo. Dlatego warto pomyśleć o ubezpieczeniu, zwłaszcza jeśli nagrobek jest cenny albo znajduje się w innej miejscowości i nie możemy regularnie go kontrolować.
– Nagrobki można objąć ochroną w ramach ubezpieczenia mieszkań. Jest to dodatkowe rozszerzenie, które klient może wybrać przy ubezpieczeniu domu lub mieszkania bądź...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
