Sąd serca, sąd prawa
Sąd Apelacyjny w Warszawie ledwie kilka dni temu rozpoznawał sprawę, w której niegdysiejszy uczestnik powstania w warszawskim getcie Simha Rotem (po zmianie nazwiska z Simha Rotem-Kazik Ratajzer) pozwał wydawnictwo PWN za opublikowanie w 2014 r. książki Remigiusza Grzeli „Wybór Ireny".
Pozycja ta, będąca w istocie opowieścią o Irenie Gelblumm, łączniczce Żydowskiej Organizacji Bojowej, zawierała listy kierowane do niej przez Rotema podczas wojny, tj. w czasie gdy byli parą. Przed kilkunastu laty głośno zaś było o sprawie książki „Zbigniew Herbert, Listy do Muzy. Prawdziwa historia nieskończonej miłości" autorstwa Małgorzaty Marchlewskiej i przez nią wydanej. Dzięki tej lekturze czytelnik mógł zyskać wgląd w życie Herberta z czasu, gdy dopiero stawał się poetą i pisał między innymi o swoich nadziejach, obawach oraz uczuciach.
Historie nadawców listów, które doprowadziły sprawy przed oblicze sprawiedliwości, są tyleż podobne w istocie, co różne w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)