Nawet najgorsze warunki pogodowe nie uzasadnią nagminnych spóźnień do pracy
Michał Prokop, adwokat w warszawskim biurze Roedl & Partner
Rz: Czy szef powinien usprawiedliwiać notoryczne spóźnienia pracownika, który powołuje się np. na opóźnienia pociągu, co jest związane z warunkami atmosferycznymi?
Michał Prokop: Jeżeli nieobecność w pracy (np. spóźnienie) jest spowodowana opóźnieniami w kursowaniu pociągów w związku z warunkami atmosferycznymi, to pracodawca powinien je co do zasady usprawiedliwić. Jest to bowiem okoliczność, na którą pracownik nie ma wpływu i nie mógł jej przewidzieć. Jeżeli jednak spóźnianie się nie ma charakteru incydentalnego, lecz zdarza się nagminnie, a możliwość wystąpienia przeszkód na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)