Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Spodenki Muhammada Alego

25 września 2017 | Sport | Stefan Szczepłek
źródło: Eleven Sports

Mistrz świata, pięciokrotny uczestnik mundiali, 150-krotny reprezentant Niemiec.

Rzeczpospolita: Przyjechał pan do Warszawy jako ambasador Bundesligi, na zaproszenie stacji Eleven, która od nowego sezonu pokazuje w Polsce mecze o mistrzostwo Niemiec. Czy polska piłka kojarzy się panu z czymś szczególnym?

Lothar Matthaeus: Kiedy miałem 13 lat, oglądałem mecze mistrzostw świata odbywające się w Niemczech. Jeszcze wtedy niewiele z piłki rozumiałem, ale byłem pod wrażeniem gry polskiej drużyny. Pamiętam opinie starszych, którzy mówili, że w meczu z wami, na zalanym wodą boisku we Frankfurcie Niemcy mieli dużo szczęścia. Teraz polska piłka to oczywiście Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek i Kuba Błaszczykowski. To wie każdy kibic w Niemczech.

W roku 1974 miał pan powody do radości. Słyszał pan o dziewięcioletnim Franzu Beckenbauerze, któremu dwadzieścia lat wcześniej mama kazała oglądać wracających z...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10861

Wydanie: 10861

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij