Nie czas na świętowanie
Polki przegrały w Baku z Azerbejdżanem w trzech setach i o ćwierćfinał mistrzostw Europy siatkarek walczyć będą w środę z Turcją lub Ukrainą.
Faza grupowa rozgrywanego w Gruzji i Azerbejdżanie turnieju dobiega końca. Mecz z Azerkami miał odpowiedzieć na pytanie, czy o ćwierćfinał Polkom przyjdzie bić się w barażu, czy awansują bezpośrednio.
– Przed nami bardzo trudne spotkanie, nie czas na świętowanie – mówił po wygranych z Niemkami i Węgierkami trener Jacek Nawrocki.
Wiedział doskonale, że wygrana z Azerbejdżanem daje awans do ćwierćfinału bez względu na wynik rywalizacji Niemek z Azerkami, która w poniedziałek zakończy grupowe zmagania. Porażka każe natomiast czekać na ostatnie spotkanie, w którym gospodynie musiałyby doznać porażki, choć patrząc na siłę ich gry, jest to mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. Żeńska siatkówka...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
