Depozyt adwokacki to nie dziupla
Adwokaci od lat przyjmują pieniądze klientów, ale powinny one służyć prowadzeniu sprawy, a nie przestępcom.
W przeciwieństwie do depozytu notarialnego depozyt adwokacki nie jest w ustawie wprost uregulowany i chyba dlatego nie jest szerzej znany. Mówią o nim jednak przepisy niższej rangi i w praktyce jest stosowany od lat, może tak długo, jak istnieje profesja adwokacka.
Wskazuje na to też prof. Michał Królikowski, którego powiązania ze spółką paliwową ze śledztwa dotyczącego wyłudzeń podatku VAT bada prokuratura.
To co mówi sam Michał Królikowski, pomijając ów śledczy wątek, obrazuje funkcjonowanie depozytu adwokackiego. Otóż jest pełnomocnikiem w tej sprawie od lutego 2017 r. i jego klient, przestraszony, że może być aresztowany, a z aresztu można wyjść ewentualnie za kaucją, zdeponował u niego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
