Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Problem z własną tożsamością

06 października 2017 | Życie Ziemi Lubuskiej
Bohaterowie Witolda Gombrowicza mają problemy z określeniem tożsamości.
autor zdjęcia: Martyna Blachowska
źródło: Teatr Lubuski
Bohaterowie Witolda Gombrowicza mają problemy z określeniem tożsamości.
Jacek Bunsch wystawia Gombrowicza już dwunasty raz.
autor zdjęcia: Andrzej Maria Marczewski
źródło: Teatr Lubuski
Jacek Bunsch wystawia Gombrowicza już dwunasty raz.
Bohater
autor zdjęcia: Martyna Blachowska
źródło: Teatr Lubuski
Bohater "Tancerza mecenasa Kraykowskiego" szuka swojej gwiazdy przewodniej.

„Tancerz mecenasa Kraykowskiego" w inscenizacji Jacka Bunscha będzie 28 października pierwszą premierą sezonu w Teatrze Lubuskim.

Jacek Cieślak

Zielonogórski „Tancerz mecenasa Kraykowskiego" to już dwunasta inscenizacja Gombrowicza w teatralnej biografii Jacka Bunscha. Historia zaczęła się, nomen omen, od słynnej „Historii" w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Warto wspomnieć też ważny czas w życiu reżysera, pytając, czego szukał w teatrze.

– Cytując od razu Gombrowicza, można to opisać zdaniem rozpoczynającym „Ferdydurke" – „obudziłem się we wtorek o porze nikłej i bezdusznej" – powiedział nam Jacek Bunsch. – Skończyłem krakowską szkołę teatralną, zostałem zaangażowany jako reżyser do Teatru Polskiego z planem wystawienia „Szewców" Witkacego... i od razu wybuchł stan wojenny. Nagle wypadliśmy z orbity czasu. Trzeba było się określić, także w sensie głębszym, intelektualnym. Byłem już wtedy mocno przekonany, że zarówno Witkacy, jak i Gombrowicz pasują do obrazu rzeczywistości, która od samego początku wydawała się straszliwie anachroniczna, odwracająca bieg historii. A właśnie w „Szewcach" prokurator Scurvy wprowadza swój „stan wojenny", żeby zatrzymać szewską rewolucję. I doprowadza w efekcie do „uszewczenia", czyli wybuchu rewolucji na jeszcze większą skalę. Gombrowicz natomiast proponował spojrzenie z perspektywy jednostkowej, konfrontował swoje indywidualne, anarchistyczne „ja" z biegiem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10871

Wydanie: 10871

Spis treści
Zamów abonament