Pomyślne wiatry dla kontestatorów
Trybunał Stanu to sąd, który może skazać polityków. W tej kadencji zasiadają w nim takie tuzy, jak były marszałek Sejmu Józef Zych z PSL i słynny adwokat Jacek Dubois. A za największego ekscentryka należy uznać wybranego z rekomendacji Kukiz'15 Roberta Majkę.
Ekscentryzm Majki przejawia się dwojako. Pierwszym rodzajem jest ekscentryzm w zachowaniu. Sędzia każdy SMS, e-mail czy wpis na Twitterze kończy słowami „z poważaniem", po czym podaje dokładną datę i godzinę.
Drugim rodzajem ekscentryzmu jest ten w poglądach. Pan sędzia twierdzi, że prawnie obowiązującą konstytucją nie jest ta z 1997 roku, lecz kwietniowa z 1935 roku. Aby nie pozostać gołosłownym, współpracował z Juliuszem Nowiną-Sokolnickim. Ten zaś, działając w opozycji do Ryszarda Kaczorowskiego, uważał się za jedynego legalnego prezydenta na wychodźstwie, w związku z czym tworzył kolejne rządy, rozdając na lewo i prawo ordery oraz nominacje generalskie.
Przed Majką otwierają się właśnie wrota do polityki samorządowej. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", dostał jedynkę na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)