Po co Polakom te wybory
Więcej wspólnego rynku i wolnej konkurencji w Europie – to główny postulat polskich przedsiębiorców wobec nowego europarlamentu. Od tego zależą dochody naszych firm i miejsca pracy w Polsce.
Zainteresowanie poprzednimi wyborami europejskimi było w naszym kraju żenująco małe. Trwająca właśnie licytacja, kto da Polakom więcej darmowej kiełbasy wyborczej i jakim keczupem podkreśli jej smak, frekwencji znacząco nie podniesie. Kampania wyborcza – potraktowana jako pierwsza runda starcia o Sejm – jest nie na temat: pomija wyzwania, jakie stawia przed Polską i Europą świat rozdzierany konfliktami gigantów. To stracona okazja do refleksji, czy chcemy Europy będącej równorzędnych partnerem dla USA i Chin, czy raczej zadowolimy się rolą...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)