Mutacja z Indii już w Polsce
Nie ma powodów do obaw, że dotychczasowe szczepionki okażą się nieskuteczne w przypadku nowych mutacji wirusa – uspokajają eksperci po informacjach o potwierdzeniu w Polsce pierwszego przypadku indyjskiego wariantu SARS-CoV-2. – WHO określa go jako „variant of interest", co znaczy, że należy go badać. Nie wywołuje jednak takiego zaniepokojenia jak mutacje brazylijska, brytyjska czy południowoafrykańska, określane przez WHO jako „variant of concern" – mówi prof. Marcin Czech, epidemiolog. —kek


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)