Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nieginąca moc serbskiego mistrza

12 lipca 2021 | Sport | Krzysztof Rawa
Novak Djoković już wie, że wygrał i może w tym roku osiągnąć wielki cel: Wielki Szlem
autor zdjęcia: Glyn Kirk
źródło: AFP
Novak Djoković już wie, że wygrał i może w tym roku osiągnąć wielki cel: Wielki Szlem

Novak Djoković pokonał w finale Matteo Berrettiniego 6:7 (4-7), 6:4, 6:4, 6:3. To dwudzieste wielkoszlemowe zwycięstwo Serba, trzecie w tym roku. Turniej kobiet wygrała Ashleigh Barty.

 

Niewiele wyszło z zapowiedzi, że finał męski będzie skuteczną walką młodego pokolenia ze starym, że włoski serwis zwycięży serbski return, że Berrettini dorósł do pierwszej wygranej w Wielkim Szlemie.

Na tle zdyscyplinowanego i wszechstronnego Djokovicia ataki Włocha wydały się zbyt schematyczne, zestaw narzędzi do pokonania mistrza zbyt ubogi. Serb od dawna nie kryje wielkich ambicji, których 20. zwycięstwo wielkoszlemowe, czyli dorównanie Rogerowi Federerowi i Rafaelowi Nadalowi, wcale nie zaspokaja.

W Wimbledonie Djoković zaczął realizację marzeń w 2005 roku od przegrania kwalifikacji – w trzeciej rundzie pokonał go Francuz Sebastian Grosjean. Szesnaście lat i sześć wygranych turniejów wimbledońskich później Djoković nadal mówił w Londynie: – Wielkie Szlemy są dziś moją największą motywacją do kontynuowania kariery. Chcę wygrać tyle turniejów, ile będę mógł.

To może także oznaczać, że serbski mistrz po dogonieniu rywali z Wielkiej Trójki może mierzyć w rekord absolutny, w przegonienie Margaret Court (24 tytuły), Sereny Williams (23) i Steffi Graf (22). W niedzielę dostaliśmy potwierdzenie, że jest to możliwe.

Po ostatnim sukcesie Novak ma też trzy tytuły wielkoszlemowe...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 12010

Wydanie: 12010

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij