Halina Szymańska. Polka, której ufał Canaris
Żona polskiego attaché wojskowego w Berlinie, a zarazem dobra znajoma szefa Abwehry Wilhelma Canarisa, prowadziła jedną z najbardziej niezwykłych gier wywiadowczych II wojny światowej.Już za dwa tygodnie...
W blasku świateł z kryształowych żyrandoli porusza się tłum dyplomatów, arystokracji i berlińskiej socjety III Rzeszy. Wśród elity hitlerowskiego państwa dominują oficerowie w nienagannie skrojonych mundurach, połyskujących od licznych odznaczeń. Panie w długich sukniach przesuwają się w rytm walca Straussa, a zapach perfum miesza się z aromatem szampana i wyszukanych potraw.
Tego wieczoru, w przystrojonej tysiącami kwiatów sali balowej hotelu Kaiserhof na Wilhelmplatz, polityka pozostała – przynajmniej pozornie – za drzwiami. Choć wszyscy wiedzieli, że coraz częściej mówi się o „krzywdach Wersalu”, Gdańsku i granicach, to dziś nic nie mogło popsuć wspaniałej zabawy.
Na parkiecie pojawia się para, która przyciąga spojrzenia – on wysoki, elegancki, o postawie zawodowego żołnierza; ona – piękna, pełna wdzięku i klasy. To podpułkownik Antoni Szymański, attaché wojskowy Rzeczypospolitej w Berlinie, ze swoją żoną Haliną. Oboje są dobrze znani w towarzystwie; na przyjęciach wydawanych w ich służbowej willi nad jeziorem Wannsee bywa śmietanka stolicy.
Gdy orkiestra cichnie po kolejnym walcu, w kącie sali, gdzie gwar zdaje się nieco przytłumiony, do Haliny Szymańskiej podchodzi niepozorny mężczyzna o przenikliwym spojrzeniu. Ten wzrok od razu ją intryguje, rozpoznaje w nim coś...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

