Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bez księgarń zubożejemy wszyscy

09 stycznia 2026 | Gość „Rzeczpospolitej” | Jacek Cieślak
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita

Książka musi kosztować, bo to dobro kultury, nad którym pracuje wiele osób, zaś autorka czy autor często nawet kilka lat bądź dłużej – mówi Sonia Draga, prezeska Federacji Europejskich Wydawców.

Jest pani prezeską Federacji Europejskich Wydawców, szefową jednej z najprężniejszych oficyn w kraju. Co pani zdaniem jest teraz największym problemem polskiego rynku książki?

Na pewno kłopoty z dystrybucją i wojny cenowe pomiędzy dużymi graczami i podmiotami, które sprzedają nasze książki. Powoduje to sytuację, w której nowa pozycja pojawia się na rynku od razu z 35-40 proc. rabatem. Właśnie dlatego uzdrowiłaby nasz rynek ustawa o książce z zapisem o stałej cenie, na przykład przez pierwszy rok sprzedaży. Jesteśmy bodaj jedyną branżą, która wprowadza nowości od razu z dużym rabatem.

Po co w ogóle ustanawiać cenę, skoro jest ona fikcją?

Bo mamy w umowach handlowych z naszymi kontrahentami zapisane określone rabaty naliczane od sugerowanych cen detalicznych (często drukowanych na okładkach książek) i musimy się w tych rabatach zmieścić.

Niestety, taka sytuacja odbywa się kosztem księgarń, które upadają, bo nie są w stanie tak bardzo obniżać cen. Ja też miałam cztery, zamknęłam już dwie. Generalnie księgarnie walczą o przetrwanie i to jest bardzo złe zjawisko.

Mogę tylko do wszystkich zaapelować, żebyśmy się na to nie godzili, ponieważ księgarnia jest miejscem, w którym możemy realnie zapoznać się z książką –...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13372

Wydanie: 13372

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament