Stabilizacja po okresie zadyszki
Oczekiwana w 2026 r. poprawa koniunktury w gospodarce ma sprzyjać stabilizacji, a może nawet lekkiemu ożywieniu na polskim rynku pracy, choć trudno będzie liczyć na większy wzrost płac i wakatów w firmach.
Rozchwiane w ostatnich latach nastroje polskich pracodawców zaczęły się stabilizować i to na lekkim plusie. Ten plus widać szczególnie w planach dotyczących zatrudnienia w 2026 r., gdy średnie i duże firmy znacznie częściej zamierzają zwiększać (23 proc.) niż ograniczać (15 proc.) liczbę pracowników – tak wynika z najnowszej edycji badania polskich szefów, które przeprowadziła firma Grant Thornton. „Rzeczpospolita” opisuje je jako pierwsza.
– Wyniki naszego badania pokazują względną równowagę, w której obecnie znajduje się rynek pracy, choć z lekkim wskazaniem na optymizm – komentuje Marcin Mrowiec, główny ekonomista Grant Thornton, zwracając uwagę na liczebną przewagę firm planujących wzrost zatrudnienia w najbliższych 12 miesiącach. To dowodzi, że nastroje szefów średnich i dużych firm w Polsce są teraz wyraźnie lepsze niż przed rokiem, gdy top menedżerowie częściej zapowiadali cięcia zatrudnienia niż tworzenie nowych wakatów.
Umiar w podwyżkach
Planom na 2026 r. daleko jednak od optymizmu widocznego u progu 2022 czy w 2024 r., gdy wygasał szok wywołany wybuchem wojny na Ukrainie i kryzysem inflacyjnym. Zdaniem autorów raportu, z tej perspektywy obecne wyniki badania wydają się umiarkowane i wyważone.
Umiarkowane są plany firm...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
