Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Absolutoria w spółkach – pozorna rutyna i realne konsekwencje

09 stycznia 2026 | Dodatek | Marek Forystek

Sposób ujęcia uchwał absolutoryjnych, ich skutki prawne oraz praktyka głosowania mogą realnie zaważyć zarówno na pozycji członków organów, jak i na możliwości dochodzenia przez spółkę roszczeń.

Styczeń to czas rozpoczęcia przygotowań do corocznych zwyczajnych walnych zgromadzeń akcjonariuszy. Rozbieżności w praktyce gospodarczej skłoniły mnie do przyjrzenia się bliżej jednemu z wielu zagadnień związanych z prowadzeniem zwyczajnego walnego zgromadzenia – tj. sposobowi formułowania uchwał absolutoryjnych. Pozornie sprawa wydaje się prosta, a przygotowanie projektów uchwał zazwyczaj nie sprawia prawnikom obsługującym spółki większych trudności. Ale czy na pewno wszystko jest tak oczywiste i niezasługujące na głębszą analizę? Z moich obserwacji wynika, że w przypadku uchwał dotyczących absolutoriów pojawiają się trudności, tym bardziej gdy akcjonariusze korzystają ze swojego prawa zgłaszania własnych projektów uchwał – w tym tych dotyczących absolutoriów.

Choć artykuł powstał głównie w oparciu o praktykę spółek akcyjnych, opisane zagadnienia można odnieść również do głosowań w innych spółkach lub innych podmiotach w przedmiocie udzielania absolutorium.

1. Od rytuału do realnego instrumentu kontroli

Przez lata kwestia udzielenia bądź nieudzielenia absolutorium była przez osoby objęte tą procedurą traktowana dość powierzchownie. Powszechnie przyjmowano, że sama uchwała – czy to pozytywna, czy negatywna – nic w praktyce dla zainteresowanej osoby nie zmienia. Wynika to z faktu, że udzielenie absolutorium samo w sobie nie zamyka spółce drogi do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13372

Wydanie: 13372

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament