Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu
Po dwóch tygodniach pościgu okręt USA dopadł uciekający rosyjski tankowiec, do obrony którego Kreml wysłał nawet łódź podwodną. Nie zważając na to, Amerykanie weszli na pokład tankowca.
„Statek został zatrzymany za naruszenie sankcji USA na podstawie nakazu wydanego przez federalny sąd USA, po wytropieniu go przez okręt Coast Guard (straży przybrzeżnej) Munro” – ogłosiło Europejskie Dowództwo amerykańskiej marynarki wojennej.
Mimo że tankowiec był ścigany przez okręt amerykańskiej straży przybrzeżnej, dopadnięto go na środku Atlantyku, prawdopodobnie ok. 200 km na południe od Islandii. Dokładne określenie miejsca jest kłopotliwe, gdyż statek Marinera (wcześniej nazywający się Bella 1) wyłączył transpondery, czyli urządzenia, które nadają sygnał umożliwiający lokalizację.
Tankowiec uciekał przez dwa tygodnie przez sam środek oceanu, od archipelagu Antyli leżącego na pograniczu Atlantyku i Morza Karaibskiego. Zgodnie z dostępnymi informacjami statek miał 17 grudnia zawinąć do wenezuelskiego portu po ładunek ropy. Ponieważ w grudniu prezydent...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)