Nie zawsze liczy się prawo kraju wskazanego w umowie
Ostatnie miejsce zwyczajowego wykonywania pracy może wpłynąć na uprawnienia pracownika.
Jeśli w trakcie stosunku pracy zmieniono kraj jej świadczenia, wskazanie jednego miejsca zwyczajowego wykonywania pracy może nie być możliwe. To zmienione miejsce pracy ma jednak znaczenie dla oceny, czy do pracownika nie będą miały zastosowania lokalne ochronne przepisy prawa pracy. Taka konkluzja płynie z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 11 grudnia 2025 r. w sprawie C-485/24 (Locatrans).
W czym tkwił problem?
W 2002 r. pracownik został zatrudniony jako kierowca przez spółkę z siedzibą w Luksemburgu na podstawie umowy o pracę. Umowa przewidywała, że będzie do niej się stosować prawo luksemburskie, a przewozy będą wykonywane w Niemczech, krajach Beneluksu, we Włoszech, w Hiszpanii, Portugalii iAustrii. W 2014 r. pracodawca zapowiedział obniżenie wymiaru czasu pracy, czemu zatrudniony się sprzeciwił. Następnie, po analizie ostatnich 18 miesięcy, pracodawca stwierdził, że ponad połowa czynności była wykonywana we Francji i wskazał na obowiązek zgłoszenia pracownika do francuskiego systemu zabezpieczenia społecznego. Wkrótce kierowcy zaproponowano zawarcie umowy ze spółką francuską i – wobec braku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)