Papierowe zyski i straty banków centralnych
Trudno o bardziej zmistyfikowany temat niż zyski i straty banków centralnych. Nieomal nic tu nie jest takie, jak się często sądzi.
Już samo przywiązywanie nadmiernej wagi do wyniku finansowego banku centralnego sprowadza na mylne tropy. To jak sugerowanie, że w działalności straży pożarnej najważniejszy jest jej wynik finansowy.
Przywilej emisji płynnych rezerw
Każdy ekonomista monetarny powie, że straty banków centralnych nie mają większego praktycznego znaczenia, ponieważ banki te mają prawo do nieograniczonej emisji płynnych rezerw, będących prawnie obowiązującym środkiem płatniczym w rozliczeniach międzybankowych. Przywilej ten zapewnia bankom centralnym możliwość finansowania swojej działalności nawet wtedy, gdy ich straty są tak duże, że pozbawiają je kapitału.
Rynki finansowe zdają sobie z tego sprawę. Dlatego nie doliczały premii za ryzyko do stóp dochodowości obligacji skarbowych krajów, w których banki centralne całymi latami miewały ujemne kapitały – tak było w Szwajcarii, Czechach, Izraelu, Meksyku i Chile.
Inwestorzy nie ekscytują się stratami banków centralnych także dlatego, że wiedzą z własnego doświadczenia, iż papierowe (bilansowe) straty zmieniają się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
